środa, 4 marca 2015

Wikingowie, Zvezda 8046, skala 1/72 | Vikings, Zvezda 8046, scale 1/72

http://warhammster.blogspot.com/2015/03/wikingowie-zvezda-8046-skala-172.html
InBox zestawu Vikings nr 8046 od Zvezdy w skali 1/72...


OPAKOWANIE
 
Pudełko zafoliowane, średniej grubości, dość duże, otwierane po bokach. Ilustracja z frontu opakowania przedstawia zawartość produktu. Z tyłu znajdziemy prezentację pomalowanych modeli.
 

 
 
ZAWARTOŚĆ
 
W środku znajdziemy 4 ramki a w nich 41 niepomalowanych figurek wikingów oraz 41 tarcz. Modele są w 11 różnych pozach co przedstawia powyższe zdjęcie.
 




 
 
MONTAŻ
 
Figurki zostały odlane z twardego plastiku.  Modele te idealnie nadają się na wargaming. Ścinanie nadlewów nie jest uciążliwe - kilka godzin pracy z ostrym skalpelem i sprawa załatwiona. Rzeźba jest ciekawa i wymiarowa ale niestety modele mają słabą wyrazistość. Jeśli miałbym porównać modele Zvezdy i Oriona to stwierdzam, że ukraiński rzeźbiarz jest lepszym artystą ale słabszym chemikiem. Plastik idealnie będzie trzymać podkład i farbę (to dzięki twardości materiału). Bardzo ciekawym rozwiązaniem są oddzielne tarcze. Szczyty mocowane są przez dziurkę do bolca wyprowadzonego z rzeźby modelu.
 









Pojedyncze tarcze przeznaczone dla wodza i chorążego.
 










 
 
PODSUMOWANIE
 
Dobry plastik, ciekawe pozy, dobra rzeźba, łatwość w montażu i konwersjach przy niskiej wyrazistości szczegółów i małej różnorodności póz oraz słabej konkurencji w skali 1/72 sprawia, że produkt zasługuje na zakup i polecenie. Modele można konwertować na słowiańśkich chąśników czy widzięców. W moim przypadki wszystkie figurki zostaną zamienione na Obodrzyców, Wieletów i Pomorzan.
 

8 komentarzy:

  1. Na Swaroga! Za Arkonę!
    Pomorzanie jak żywi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny zestaw!!!! Czekam na twoje twórcze efekty!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przy liczbie 300 skrobanych łączeń i ponad 200 konwersjach modeli mój kręgosłup piersiowy potrzebuje odpoczynku :D.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zestaw prezentuje się sympatycznie, pewnie kupię :) Ale,ale... miałem ostatnio kłopoty z plastikiem zvezdowców [nr.8060, English Infantry 100YW]. Pierwszy raz w życiu podkłady [czy to chaos black, czy szary motip] odpadały mi z dłuższych elementów [halabardy, łuki]. Dość niesympatyczne , zwłaszcza gdy zdarzenie ma miejsce już przy końcowym dopracowywaniu podstawek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myłeś figurki przed nałożeniem podkładu?

      Usuń
  5. Tak, oczywiście myłem, mimo to nie uniknąłem przykrej przygody. Ratowałem drzewca i łuki flamastrem olejnym, potem malowałem ponownie. Najgorsze, że najczęściej nie pamiętałem, czym malowałem drewniane elementy :D Aha- z kilkoma klejami różowy plastik zastosowany w tym secie również zdecydowanie się nie lubił, w końcu kleiłem na żel CA... też miałeś jakieś przygody podczas lepienia?

    Mam tylko jeden inny zestaw tego producenta, wieloczęściowych poborowych SovietMilitia - tam żadnych kłopotów nie było.
    Ale się nie zrażam, za bardzo mi się ci rosyjscy figuranci podobają :) Pozdrawiam i wytrwałości w pracy życzę ;)

    OdpowiedzUsuń