Uzbrojeni w pędzle i farby (wraz ze swoją czeladniczką) stoczyliśmy ciężki i długi bój z figurkami Descenta. Modele, które prezentuję są elementem podstawowej wersji gry z wykluczeniem bohaterów, tych przedstawię niebawem w innym temacie. Najciekawsze potwory to Smoki Cienia, Barghesty, Merriody i Ettiny (Żywioły prezentowałem w innym temacie). W warsztacie Mrocznego Władcy obok znikczemniana bohaterów, plugawione są monstra z innych dodatków: Legowisko Jaszczura i Kruczy Dwór. Modele bohaterów pod tym LINKIEM. Zapraszam do rzucenia okiem na figurki...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Figurki: inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Figurki: inne. Pokaż wszystkie posty
piątek, 6 maja 2016
niedziela, 21 lutego 2016
Żywioły - Descent: Wędrówki w mroku
Prezentacja dwóch figurek żywiołów z gry planszowej Descent: Wędrówki w mroku. Modele ludzi w Descent odpowiadają skali 25-28mm, natomiast żywioły jako istoty nie posiadające sprecyzowanej wielkości mogą być śmiało wykorzystane poza grą Descent w systemach fantasy w różnych skalach. Na pewno i niebawem wezmą udział w Dragon Rampart. Teraz trochę o wykonaniu: żywiołaka ziemi wysmarowałem klejem wikol wraz z piaskiem i dodatkowo posypałem jeszcze większą ilością piasku - pokój był niczym piaskownica. Podkład to czarna farba, następnie naniosłem 5 rozjaśniających warstw metodą suchego pędzla. Dziurki, które powstały w wyniku wysychania wikolu zostały potraktowane czerwienią i żółcią co miało imitować wyciekającą lawę z wnętrza potworka - efekt jak widać świetny. Na koniec zostawiłem sobie pigment, którym pokryłem chropowatą powłokę żywiołu oraz 1/3 pokoju wraz z ubraniami. Użyłem dwóch kolorów pigmentacji aby nadać realizmu ziemi. Teraz o wodzie/lodzie: wymieszałem błyszczący lakier z niebieskim kolorem i pokryłem całą figurkę. Po dwóch dniach czekania aż substancja wyschnie naniosłem kilka warstw rozjaśniających suchym pędzlem. Całość na samym końcu potraktowałem klejem polimerowym aby powstały widoczne na zdjęciu: zacieki, gluty i ciągutki - myślę, że uzyskałem również ciekawy efekt jak w przypadku ziemi. Żywioł może robić za lodołaka, wodołaka, deszczołaka, źródłołaka tudzież śniegołaka lub innego łakołaka ;). Zapraszam do rzucenia okiem na te dwa żyjące żywioły...
wtorek, 2 lipca 2013
Kurtyzany z Elhiem Figures
Kurtyzany z Elhiem Figures dla Umpapy. Modele jeszcze w tym tygodniu zostaną spakowane i wysłane w długą podróż do Szczecina, teraz będą miały nowego alfonsa ;). Zapraszam do rzucenia okiem na kilka zdjęć...
środa, 12 grudnia 2012
Hipo - muł
Jak można zrobić Hipo - muła? Wystarczy mieć zabawkę hipopotama w skali 28 mm, która jest dostępna w każdy sklepie z zabawkami lub na osiedlowym bazarze do kupienia od żuli. Ja akurat miałem tego hipka od dzieciństwa, a że była to całkowita tandeta, to trzeba było z nim coś zrobić :). Co potrzebujemy?
- ramka od figurek w skali 1/72 (albo co tam sobie kto chce)
- odlewy z gipsu worków i kufra w skali 28 mm (nadaje się też na 20mm). Odlewy można kupić na allegro.
- papier do wycierania dłoni lub toaletowy
Krok pierwszy: najpierw pomalowałem zwierzaka. Krok drugi: wyciąłem z ramek rogi (lekko je zaginając) i przylepiłem na super klej, a szczeliny zalałem klejem wikol. Krok trzeci: ze zwiniętego (na kilka części papieru do wycierania dłoni wyciąłem kilku centymetrowy odcinek. Odpowiednio go złożyłem i dolepiłem na grzbiet Hipka. Później polałem trochę super klejem aby papier stwardniał. Krok czwarty: Na ten papier, który ma imitować coś jak derkę przylepiłem kufer. Krok piąty: po bokach do brzucha i do derki przylepiłem worki imitujące juki. Na sam koniec pomalowałem dodatki do mojego hipo - muła. Zapraszam do zdjęć...
sobota, 8 grudnia 2012
Ogr z D&D
Była to moja pierwsza figurką jaką dostałem. Grałem wtedy po raz pierwszy w grę fabularną D&D. Kolega mojego starszego brata, podarował mi właśnie tego ogra, jako, że grałem ogrem :D. było to hmm, żeby nie skłamać jakieś 17 lat temu. O technikach malowania, nie miałem żadnego pojęcia.
Black Dragon - Dungeons & Dragons Miniatures
Mój stary czarny smok, spoczywał w swojej pieczarze głęboko w szafie. Owinięty papierem toaletowym nie wytrzymał nacisku ubrań, i innych pudełek, które go ugniatały, wiec utracił kilka kończyn i głowę. Dziś jednak uparłem się i znalazłem wszystkie części. Objective Complete WarHammster gain +1500 XP. Jest to bardzo stary produkt Wizard of the Coast w skali 28mm ale spokojnie można go wykorzystać i w 20mm. Figurka ta była przeznaczona do samodzielnego montażu i pomalowania. Niestety tego produktu już nigdzie nie kupicie, chyba, że na aukcji prywatnej. Teraz te smoki są już fabrycznie złożone i pomalowane, jednak jakość jest tandetna, po prostu tak spaczyli produkty, że głowa mała. Poszli na ilość. Wracając do swojej figurki: stworzyłem małą improwizację jakoby Rohirrimowie odpierali atak czarnej bestii na jedną ze swoich wiosek. Teraz trochę o malowaniu, figurkę tą pomalowałem mniej więcej jakieś z 10 lat temu. Nie znałem wtedy wielu technik malowania, więc jest jak jest. Starałem się malować identycznie jak z obrazka na pudełku. Nie wykonałem podstawki, i teraz się zastanawiam czy aby jej nie stworzyć. Widzę, że trochę się rozpisałem, oczywiście, to przecież była najlepsza produkcja w tamtych czasach :). Zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć...
poniedziałek, 11 czerwca 2012
Drzewiec, czyli jak stworzyłem swojego pierwszego Enta
sobota, 24 marca 2012
Zenitiański Mistrz Mordu
Zenitiański Mistrz Mordu, wyznawca Muawije z systemu Warzone. Zostawiłem sobie tą figurkę, resztę figsów z WZ sprzedałem na allegro, powód - większość figurek tego systemu była tak tandetna, że szkoda miejsca w szafie na trzymanie. Figurka malowana kupe lat temu. Nie mam zamiaru przemalowywać jej. Tak już zostanie, chociaż, że mogło być lepiej. W zapasie mam jeszcze Razydę i Merkuriańską Ohydę. poniedziałek, 19 marca 2012
niedziela, 18 marca 2012
Niedźwiedzie
Któregoś razu grzebiąc w starociach natknąłem się na stare figurki niedźwiedzi. Figurki są z dzieciństwa mają kuuupe lat.
sobota, 17 marca 2012
Walking Dead, czyli zombies z Kings of War
Zombiaki firmy Mantic z systemu King's of War. Figurki bardzo ładnie wykonane, mało nadlewów i wysoka szczegółowość. Osobiście nie podoba mi się moje malowanie, ale trudno, może następne modele pomaluje ładniej. Jak zawsze, śpieszyłem się, i zapomniałem opiłować łączenia. Nie dokończyłem podstawek (może kiedyś). Tak czy owak firma Mantic robi wysokiej klasy figurki, które polecam wszystkim kolekcjonerom. Zapraszam do obejrzenia zdjęć...
Krasnoludy z Kings of War
Knor i Otker z klanu Gorącego Kubka podczas polowania na zupki instant. Prezentacja dwóch krasnoludów, bo tylko tylu sobie kupiłem na allegro :). Wadą krasnali są ich przerośnięte mordy i zlewy elementów korpusu. Ogólnie prezentują się ciekawiej niż krasnale z WH. Zapraszam do obejrzenia zdjęć...
Orki z Kings of War
Chopaki Szefa Wielkiego Kła, tak sobie nazwałem zakupione orki na allegro. Ciekawym rozwiązaniem Mantica, jest to, że każda figurka może wyglądać inaczej poprzez szeroki asortyment bitsów dołączanych do wyprasek, ciekawym dodatkiem są snotlingi (niebawem je pomaluje). Orki prezentują się wspaniala, ich bracia z WH nie dorastają im do pięt. Zachęcam do kupna i obejrzenia zdjęć...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

