sobota, 22 grudnia 2012

Ruiny domu - szybko, tanio i solidnie

Dziś przyszła do mnie wielka paczką z budynkami H0, TT i N. Jedne większe, drugie mniejsze, jedne ładne, inne brzydkie a inne jeszcze inne od innych inszych. Złapałem za narzędzia i postanowiłem dokonać pierwszej renowacji budynku. Prezentuje ruiny domu jednorodzinnego w skali H0 (marki Faller), która idealnie nadaje się do wargamingowych rozgrywek w skali 1/72 i 15mm, a na upartego można zastosować nawet w skali 28mm. Zapraszam...






Domki kosztowały mnie od 9 PLN do 50 PLN, kupione na allegro. Prezentowana chata miała kilka ubytków i była beznadziejnie złożona, co całkowicie szpeciło wygląd. Postanowiłem przerobić tą willę na ruiny. 

Domek przed renowacją. Jak się dobrze przyjrzeć, to widać, że ktoś nie potrafił lepić. Nie pozostało mi nic innego jak zmienić wizerunek tej budowli.
W budynku szeregowiec i oficer Wojska Polskiego w desperackiej obronie przed przeważającymi siłami.
Front ruiny domu.

Zachodnia część budynku.

Polscy żołnierze na tyle zniszczonego budynku

Widok na część frontową i wschodnią. Dziura w dachu zieje "dziurą" w dachu :D

Tak wygląda zniszczony budynek od środka. Jak widać, można spokojnie zdjąć dach (taki miałem zamiar) aby wnętrze budynku było częścią pola rozgrywki wargamingowej.

Ten domek kosztował mnie 9 zł. W sklepie  ruiny 1/72 można kupić za coś okolo 30-40 PLN. Zaoszczędziłem, jednak nie to jest ważne, ważne jest, to że wykonałem ruiny wedle mojego uznania a nie projektantów Airfixa i Italerii :).

Wracam do renowacji pozostałych budynków...

7 komentarzy:

  1. Skalę 1:72 zarzuciłem już parę lat temu, ale pamiętam, że był spory wybór budynków, ruin, fasad kamienic, a nawet bunkrów z wytłoczek z polistyrenu - czyli ścianę trzeba było skleić z dwóch części. Jedne takie ruiny i jeden bunkier skleiłem i wykończyłem - efekt był na prawdę super i to we właściwej skali. Produkowała to polska firma, ale nie pamiętam szczegółów. Wiem, że kupiłem je w sklepie modelarskim phantom w Krakowie na sławkowskiej w cenie około 10÷14 zł za sztukę. Co do budynków "kolejowych", to zapraszam do zapoznania się z paroma postami w tym temacie na moim blogu brosatwar.blogspot.com, ale bardziej pod kątem skali 1:100 (Flames of War).
    Pozdr.
    PS. Fajnie ci wyszedł bałagan w środku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, z chęcią odwiedzę Twój blog. A co do bałaganu, to wrzucałem co wpadło mi pod rękę ;)

      Usuń
  2. A taki był ładny. Co też wojna robi z budynków.

    Doman

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej mógłbyś w skrócie opisać jak to zrobiłeś. Jakoś konkretnie czy walnąłeś młotkiem ? Washem wystarczy "oblałać" tylko ? czy użyłeś jeszcze jakiś farb?

    OdpowiedzUsuń